Calivita i preparaty Paraprotex

W podkategorii: Medycyna

Www.naturamarket.pl

Szef się chyba ucieszył, gdy mu przyniosłem moją pracę. Przeczytał ją szybko, no i oczywiście zapytał o kilka rzeczy. Paraprotex? Akurat dla mnie to nie był żaden problem. Pewnie chciał sprawdzić, czy coś tego rozumiem. Na jego nieszczęście, doskonale rozumiem. Oczywiście na początek wypytał się o ogóły. Ale ja doskonale wiedziałem co i jak. No więc przeszedł do szczegółu. Nie ma najmniejszego problemu. Opisałem mu wszystko, co pamiętałem. Chyba go zaskoczyła taka fala informacji. Albo sam do końca nie wiedział tego wszystkiego. Chociaż dopytywał się konkretów. No ale AC Zymes to dla mnie małe piwo. Już nie raz tego się uczyłem. Właściwie teraz AC Zymes jak i cała reszta mogą być moją specjalnością. Po recytacji na temat tego leku, przyszedł czas na kolejne pytanie. Tym razem Calivita była w obszarze jego zainteresowań. Ale teraz nie pytał o cały lek, ale na przykład o jego zawartość. Próbował złapać mnie na niedomówieniach. Ale ja się nie dam. Calivita to od jakiegoś czasu moje oczko w głowie. I nie pozwolę, by ktoś inny podważał moją wiedzę na ten temat. Skoro pisałem pracę o ty, do doskonale wiem, co dokładnie trzeba zrobić. I taka Calivita nie jest mi nawet straszna. Po raz kolejny chyba trochę zaskoczyłem szefa. No ale pro forma zapytał mnie jeszcze o ostatni specyfik. AC Zymes był kiedyś moją piętą achillesową. Nie za bardzo za nim przepadałem. Szczególnie, że kartkówka mi kiedyś nie wyszła za bardzo. Jednak teraz już wiem co nieco, więc Paraprotex mi nie jest zupełnie straszny. Ba, w pewnym momencie miałem wrażenie, że przewyższam swoją wiedzę mojego własnego opiekuna i szefa zarazem. Postanowiłem więc przystopować i nie obarczać go takim atakiem z informacji. Może Paraprotex to tym razem jego slaby punkt. W każdym razie w końcu dał mi do zrozumienia, że się postarałem bardzo dobrze i jest zadowolony z mojej wiedzy.

Zapraszamy: http://www.naturamarket.pl/